Jak zwiększyć ruch na blogu, czyli optymalizacja seo.

Mieć wielki ruch na blogu każden jeden marzy.

Ruch na blogu, optymalizacja blogaWiadomo, jak już bloga z mozołem wielkim zmajstrujesz, to i odwiedzających wyglądasz z utęsknieniem wielkim. Znowu ruch na blogu wielce uzależniony od pozycji w Google wyszukiwarce. Bo wiadomo, nie maż ważniejszej u nas. Po innych stronach inaczej bywa, u na Google górą jest.
Jak strona Twoja na pierwszej stronie Google wyników wyszukiwania jest, na frazę czy tam słowo kluczowe jakie, to i ruch na blogu będzie nieuchronnie. To i na odwiedzających tłum z dnia na dzień rosnący liczyć możesz.
Blog niebawem w gronie innych znamienitych stanie, Ty zaś i wizerunek Twój znanym, a uważanym zostanie. To i koniec końców cel osiągniesz, jaki by on nie był. Czy do programów partnerskich nowych poleconych nabywać, czy tam jakie produkty zbywać.

SEO, optymalizacja, co one są?

Przesławne a tajemne SEO to nic innego jak optymalizacja witryn dla wyszukiwarek internetowych. Tak to się na nasze przekłada.
Optymalizacja zaś to nic innego, jak tylko dostosowanie naszej strony do wymagań przez owe wyszukiwarki nakładanych. Tu i wspomnieć wypada, na co znowu wymogi jakie.?
A to temu , co wyniki wyszukiwania internaucie podsuwane rzetelne i pożyteczne być muszą. Bo czy sam byś zdzierżył, jak  na pytania Twoje do wyszukiwarki składane, ta byle co by zapodała? Na nic i nikomu zdatne.
To masz jasne już, czemu te wymogi przeróżne. Zaś spełnienie owych, znaczy dostosowanie to optymalizacja.

I ona zawikłana, i ona prosta jest. Jak pojmiesz reguł jej kilka, to i w mig wprawny zostaniesz się. Wszystko, co najprzedniejsze, masz nawet przez Googla spisane, wszem i wobec w całym Internecie ujawnione. Tu masz niżej link do owego:
http://static.googleusercontent.com/media/www.google.pl/pl/pl/intl/pl/webmasters/docs/search-engine-optimization-starter-guide-pl.pdf
Jak zrazu nie pojmiesz z tego wiele, albo i nic, to nie frasuj się wcale. Przejrzyj raz jeszcze i dziesiąty też. W końcu pojmiesz.
A znowu u mnie, tu na blogu, też rozjaśnień zawiłości znajdziesz. We wpisach innych, bo wiele o tym przesławnym seo jeszcze dam.

Pingwin i panda algorytmy, a to znowu co?

Owe Pingwin i Panda to niby kodeks wyszukiwarki Google. Mówią jej co i jak, krok po kroku analizować w każdej stronie internetu mają. Co tam dozwolone i pożyteczne, a co znowu zabronione i szkodliwe.
Masz wiele tego na stronie, co pożyteczne i pożądane, wiele punktów zbierasz. W rankingu stron pniesz się do góry. W wynikach poszukiwań pierwsze miejsca zajmujesz.
Znowu kręcisz, oszukujesz na listę czarną trafić możesz. Znaczy bana mieć, z wyników zniknąć całkiem wręcz.

Algorytm Pingwin jest najnowszy, ledwie rok ma. Dlań się liczy treść rzetelna, dla poszukujących pożytek mająca. Ciut inteligencji posiada, bełkot może już rozróżnić. Widzi co czarne i szare seo, niewrażliwy na ich zabiegi i matactwa. Ignoruje je. Tylko białe seo dlań znaczenie ma, tylko jemu wagę daje.
Tak ogólnie ważne są: przydatna treść, linki jakie do stron podobnej zawartości, linki na Twoją stronę z witryn społecznościowych, naturalne linki do Ciebie z innych, wartościowych a podobnych stronek. Naturalne, znaczy głównie niekupowane byle gdzie.

Czarne, szare, białe seo, licho jakie to?

Czarne to te pokrętne całkiem. Znaczy linków farmy dla wspierania bloga zakładane. Też i linki przychodzące ze stron i katalogów byle jakich, kondycji marnej, a całkiem z tematem bloga niezwiązanych.
Tu i masz jeszcze na stronie słów i fraz kluczowych zamieszczanie w liczbie nieprzyzwoitej. Znaczy wiele więcej, jak z sensu wpisu wychodzi. A już szczególnie w parametrze meta tagu keywords, tego zresztą Google już nie czyta. To więcej ciut zabronionym jest, za naruszenie Pingwina reguł poczytane.

Szare to te, co na krawędzi balansuje. Jeszce nie czarne, ale  reguł nadużywa. Masz tu upychanie gdzie popadnie słów kluczowych, znaczy w treści strony. No i jeszcze używanie skryptów, czyli automatów do katalogowania i budowania blogów automatów, preclami zwanych.
Pingwin już i te seo rozpoznaje, już niewrażliw na nie.

Białe seo z kolei, to wszystko co przez Google dozwolone a i pożądane. Masz tu odpowiedni wybór tytułu i opisu bloga, to samo zresztą dla każdego posta czyli wpisu. Znowu wpis każden jeden zawartością pożyteczną musi się odznaczać, nie trzy zdania na krzyż. Najmniej słów ze 300 a lepiej jeszcze koło 600.
Jak grafika w nim, to koniecznie z tagiem Image Description zapełnionym, znaczy opisem grafiki. A i tytuł samej z sensem, a i z postem związany. Koniecznie z jeden link zamieszczony, albo zewnętrzny w świat gdzie, albo do innego wpisu na blogu wiodący.
To tak w skrócie, bo i tu ogólnie o tym jak ruch na bloga mieć zapodaję. Dokładniej i z filmami już niebawem będzie.

2 komentarze

  1. Ja osobiście prowadzę stronę, na której posiadam również sklep internetowy (branża motoryzacyjna). Osobiście sporadycznie korzystam z płatnych form reklamy, jednak na co dzień staram się skupić na darmowych sposobach zwiększenia ruchu. W jaki sposób? Mianowicie posiadam stale aktualizowany blog, który posiada ciekawostki i nowinki z branży. Publikuje tam artykuł przynajmniej raz dziennie. Dodatkowo prowadzę aktywnie fanepage na FB, gdzie staram się dostarczyć ludziom ciekawe informacje oraz odrobinę rozrywki. Raz na jakiś czas wrzucę też jakieś oferty promocyjne (należy pamiętać aby nie robić tego za często). Kolejnym, bardzo istotnym krokiem jest promocja swojej strony i osoby na innych serwisach skąd mogą przybyć do mnie ludzie. Chodzi mi tutaj o serwisy z artykułami do przedruku jak artelis.pl, gdzie za darmo mogę umieścić swój artykuł zostawiając w stopce autorskiej swoje „ZAPRASZAM DO MNIE” w postaci linku. Sposób ten jest o tyle ciekawy, że osoby czytające moje wiedzowe artykuły sa zainteresowane tematem, co zwiększa szansę, że wejdą na moją stronę. Co więcej, każdy ciekawy i dobrze napisany artykuł może być przedrukowany na inną stronę z zachowaniem linku do mojej strony. Polecam wam ten sposób jeżeli macie trochę czasu i samozaparcia to można fajnie wypromować swoją stronę i to za darmo.

    Pozdrawiam

    • Jan Zabłotny

      Co MAx opisał, co stosuje u siebie dobre jest, a skuteczne wielce.
      A dodając tu, na blogu tym komentarz, mogłeś i linka do siebie zpodać jakiego.
      To jeszcze jedna sposobność na promocję czego tam swojego w sieci.
      Ja się z to gniewać nie zamierzam, ot normalna w Internecie rzecz.
      Po prawdzie, blog mój na dziś siły prawie żadnej nie posiada, młody jeszcze, to i linka wartości wielkiej z niego mieć nie może.
      Ale jutro, czy tam później, któż to wie.

      Jedno ważne, tak mniemam, na dziś jest konieczność Google plus używania. Znaczy obok Facebook.
      Sam na skórze własnej wyćwiczyłem, ma przebicia moc. Na ten przykład nowiuteńki post na blogu na trzeciej stronie wyników wyszukiwania Google upchnięty, a wpis na Google+ ( ta sama fraza kluczowa użyta) na stronie pierwszej, miejscu najgorzej czwartym.
      Ot i siła Google+ z algorytmów Google wyszukiwarki bijąca.
      Na Google+ prócz prywatnego strumienia jeszcze stronę firmową ( fanpage) mieć można, a do tego społeczność.
      Wszystko to razem na bloga czy sklepu pozycję razem pracujące.
      A i wejścia z G+ na bloga mniejszy współczynnik odrzuceń posiadają niż te z Facebook.
      To i od jakiego roku Ameryka cała G+ tłumnie okupuje.

      A i o YouTube wspomnieć tu wypada. Każdy filmik, oczywista odpowiednim tytułem i tagami zaopatrzony w mig na pierwszą stronę wyników wyszukiwania się wybija. Tak ci to siła YouTube. Każdy klip video oczywista linkiem do strony przystrojony.

      Dziwić i czemu nie ma co się, Google lubi przecie same siebie, znaczy usługi swoje.

      Ot i tyle dodatku do słów MAx’a.

      Jan Zabłotny
      moja pierwsza witryna w sieci

Dodaj komentarz